Kompleks jest zupełnie nowy, prace budowlane wciąż trwają, wokół kompleksu walają się gruzy budowlane i nie tylko, ale myślę, że nie uda się tego zakończyć do czasu zakończenia budowy. Chcę wierzyć, że wszystko zostanie później usunięte. Znajduje się na wzgórzu, więc trzeba trochę wspiąć się pod górę)
Plaża po drugiej stronie ulicy kosztuje 3 dolary, są też inne, ale na nie nie poszliśmy.
Same apartamenty odpowiadały zdjęciu, wszystko jest nowe i czyste, jest wszystko, czego potrzebujesz do pobytu. Gospodyni była przyjazna i zawsze w kontakcie!
W samym mieście jest mnóstwo kotów i psów, ludzie, bądźcie milsi, nakarmcie je, od paczki karmy nie zubożecie, a może uratujecie życie zwierzaka...
Dookoła śmieci, ale nie dotyczy to samych mieszkań... to problem dla lokalnych mieszkańców... ale podobno wszystko im pasuje)) choć jako ludzie Egipcjanie są bardzo życzliwi i życzliwi) i nie mieliśmy szukać wad, ale za granicą i jest pięknie!!!